Dwa razy wjeżdżał na tory kolejowe i dwa razy zabierała go stamtąd policja. 56-letni mieszkaniec Rzeszowa usiłował popełnić samobójstwo, ale miał pecha - czy raczej szczęście - i dzięki przemyskim funkcjonariuszom jeszcze raz przemyśli swoją sytuację. W szpitalu.
Original post by and software by
Leave a Reply
XHTML: These are some of the tags you can use:
<a href=""> <b> <blockquote> <code> <em> <i> <strike> <strong>