Niektórzy twierdzą, że pierwszy milion trzeba ukraść - na szczęście jednak nie w Polsce. U nas wystarczy zostać na chwilę komisarzem Warszawy, a dalej już pójdzie z górki. Mirosław Kochalski zrezygnował z tej funkcji na rzecz Kazimierz Marcinkiewicza - ale opłaciło się. Od tamtej pory zarobił już ponad 6 mln zł - donosi “Dziennik”. Original [...]