Jan Pospieszalski ma przeprosić Andrzeja Morozowskiego za to, ze na swoim blogu napisał, że ten “doniósł” w 1997 r. ówczesnemu ministrowi-koordynatorowi służb specjalnych Zbigniewowi Siemiątkowskiemu o przygotowywanym przez “Życie” materiale o Aleksandrze Kwasniewskim i Władimirze Ałganowie - orzekł warszawski sąd. Original post by tvn24.pl, PAP and software by Elliott Back