- W tej historii nie ma happy endu - powiedziała w “Magazynie 24 godziny” Anna, urzędniczka oskarżająca prezydenta Olsztyna o gwałt. Jak wyznała kobieta, najważniejszą dla niej rzeczą jest to, żeby Małkowski stanął przed sądem “w takich samych trampkach jak ona, a nie w lakierkach”. Original post by TVN24 and software by Elliott Back